Poród dziecka [OBJAWY, przebieg porodu, WSKAZÓWKI]

Poród dziecka [OBJAWY, przebieg porodu, WSKAZÓWKI]

Jak wygląda przebieg porodu na przykładzie naszej Zuzy

Kochani, mimo natłoku obowiązków rodzinnych spieszę podzielić się z Wami dobrą nowiną, że od dziesięciu dni jesteśmy szczęśliwymi rodzicami! Poród odbył się w ekspresowym tempie, w środę 8 maja. Poniżej możecie przeczytać o przebiegu porodu od skurczy przepowiadających do narodzin.

Skurcze przepowiadające
Od rana żona odczuwała skurcze przepowiadające, które nasilały się z godziny na godzinę. Rano został wydalony czop śluzowy, który tworzy się w celu ochrony płodu przed infekcjami (blokuje dostęp do macicy). Jest to jeden z objawów przepowiadających poród. Jednakże od tego momentu do urodzenia dziecka może minąć od kilku godzin do kilku dni.

KTG i wizyta lekarska
O godzinie 12:30 mieliśmy umówione KTG (badanie monitorujące akcję serca płodu). Mimo sporych skurczy maszyna nie wykazała rozpoczęcia akcji porodowej. Następnie przeszliśmy do lekarza, który stwierdził, że szyjka macicy się skraca, ale póki co nic poważnego się nie dzieje. Mała wykonała kroczek w długim maratonie. Uspokoił nas, kazał wrócić do domu i czekać na dalsze objawy. W drodze do domu żona stwierdziła, że skoro nic się nie dzieje, a ona mocno odczuwa skurcze, to jakie one będą po rozpoczęciu się akcji porodowej.

Wymioty i parcie na jelita
Wróciliśmy do domu ok. 13:45. Przez godzinę żona miała równocześnie wymioty i parcie na jelita. Sprawdziłem w Internecie i okazuje się, że w ten sposób organizm oczyszcza się przed akcją porodową. To kolejne objawy przepowiadające. Tak jak w przypadku odejścia czopa śluzowego, poród może nastąpić w czasie od kilku godzin do kilku dni.

Odejście wód płodowych
O godzinie 14:45 odeszły wody płodowe 🙂 Panowie, którzy nie mają żadnego doświadczenia w tym temacie – wód płodowych jest sporo i nie da się ich pomylić z żadną inną wydzieliną. Odejście wód płodowych to dla Was ostatni sygnał, żeby zawieźć ciężarną do szpitala. Zaobserwujcie też kolor wód. Jeśli są białe lub niebieskie – można spokojnie (heh!) działać. Kolor zielony, zółty lub brązowy oznacza wydalenie smółki (pierwszej kupki) w brzuchu mamy, co może grozić powikłaniami. Wtedy natychmiastowo jedźcie do szpitala.

Wykorzystaj czas między skurczami
Wiedzcie, że niezależnie od koloru wód – nie będzie łatwo zabrać ciężarną 🙂 Dlaczego? Ponieważ skurcze nasilają się co 3-5 minut. Ubierz kobietę i postaw na nogi, jak zwija ci się z bólu 🙂 Dlatego podpowiadam, żeby wykorzystywać przerwy w skurczach na zabranie torby z rzeczami (którą warto dużo wcześniej przygotować) i przeprowadzenie kobiety do samochodu. Później już tylko gaz do dechy!

Akcja porodowa
My zajechaliśmy do szpitala w samą porę. Zuzanna urodziła się siłami natury, bez znieczulenia, bez krzyków, w godzinę od odejścia wód płodowych! Akcja była na tyle szybka, że nie zdążyłem nawet odciąć pępowiny 🙂 Drodzy Panowie jeśli odliczycie czas od momentu wyjścia z domu do przyjazdu na izbę przyjęć, zdacie sobie sprawę, jak niewiele możecie mieć czasu w całej tej operacji. Położna powiedziała nam, że było bardzo blisko do urodzenia dziecka w samochodzie. Dla takiej osoby bez doświadczenia jak ja, mogłoby się to dla noworodka źle skończyć (np. zachłyśnięciem wodami płodowymi). Więcej informacji o pierwszym oddechu/krzyku oraz możliwych zagrożeniach znajdziecie tutaj.

Mam na imię Zuzanna
Córka urodziła się trzy tygodnie i 2 dni przed terminem. Z tego tytułu zaliczono ją do wcześniaków. W skali Apgara otrzymała 10/10 punktów. Jest zdrowa, żywotna i – zdaniem położnej – lepiej reaguje na bodźce, jak miesięczne dziecko. Nic, tylko się cieszyć. Oto pierwsze zdjęcia buźki i najsłodszych części maleńkiego ciałka 🙂

– Dzień dobry, jestem Zuzanna 🙂
– Przeczytaj na opasce, czyja jestem. 
– Małe wielkie stópki 🙂