Wanienka Flexi Bath [CZY WARTO KUPIĆ?]

Flexi-bath: składana wanienka dla dziecka

Wanienka jest jednym z tych przedmiotów, bez którego raczej ciężko się obejść na początku rodzicielskiej przygody. Zwykle jesteśmy przerażeni kruchością małego ciałka, nie wiemy jak się z nim obchodzić, a kąpać trzeba. Przecież nie wsadzimy dzieciątka od razu pod kran czy prysznic.Jaką wanienkę dla niemowląt wybrać?

Owalny gigant
Kiedyś nasze mamy kąpały nas w dużych, owalnych wanienkach, które zresztą są jeszcze dostępne w sklepach. Część rodziców dalej chętnie je wybiera: z przyzwyczajenia, a może nawet z przekonania o niezawodności i stabilności takiej wanienki. Może i jest wygodna podczas kąpieli, ale z pewnością do łatwych w przechowywaniu nie należy. Spróbuj też zabrać ją na jakiś wyjazd, gdy bagażnik pęka w szwach. Powodzenia 🙂

Elastyczny składak
Alternatywę stanowi wanienka Flexi Bath, którą sami zakupiliśmy. Nigdy nie należeliśmy do gadżeciarzy, ale jakoś tak za rekomendacją
znajomych postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się temu produktowi. O zakupie przesądziły głównie względy praktyczne. Jak na wanienkę składaną – jest pojemna, a do tego łatwa w obsłudze. Po złożeniu zajmuje niewiele miejsca. To szalenie ważne, gdy mieszka się na 38 metrach kwadratowych, a łazienka ma niecałe dwa metry kwadratowe 🙂

Nie tylko w domu
Flexi Bath jest niezastąpiona również w podróży. Można ją łatwo schować w bagażniku, więc sprawdza się jako wanienka turystyczna. Tym samym odpadają Wam koszty zakupu dodatkowej wanienki na wyjazdy lub zmartwienia w stylu: nie mamy jak wykąpać dziecka poza domem, więc może nie ruszajmy się nigdzie.

Design i jakość
Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć, jak designersko wygląda Flexi Bath. Dlatego wspominałem, że nie należymy do gadżeciaży. Korek zaprojektowano z rozmachem 🙂 Elementy składające się mają bardziej pomarańczowy odcień. Moje obawy były związane z możliwością przetarcia, wyrobienia się lub popękania tychże miejsc. W końcu będziemy ją składać i rozkładać raz dziennie. Uspokoiłem się, gdy wanienka przyjechała. Jakość wykonania jest na naprawdę wysokim poziomie.

Póki co, Flexi Bath znakomicie sprawdza się przy kąpaniu noworodka i niemowlaka. Zobaczymy, czy sprawdzi się też jako wanienka dla większych dzieci 🙂 Generalnie jesteśmy zadowoleni i polecamy! 

wanienka składana
– Małe kąpielowe cudo.

wanienka dla niemowlaka
– Designerski korek 🙂 Widać też gumowane miejsca składania.

wanienka dla noworodka
– Tyle zajmuje po złożeniu 🙂

wanienka turystyczna
– Zaczep blokujący samorozkładanie.
0

8 thoughts on “Wanienka Flexi Bath [CZY WARTO KUPIĆ?]

    • Czerwiec 29, 2013 at 7:19 pm
      Permalink

      Mhm 🙂 Mimo tak krzykliwego koloru, który mógłby drażnić dziecko, Zuza bardzo ją lubi. Zresztą w galerii na Flickrze są zdjęcia z akcji 😉

      Reply
    • Lipiec 18, 2013 at 12:28 pm
      Permalink

      takie krzykliwe kolory właśnie pozytywnie wpływają na dzieci

      Reply
    • Lipiec 23, 2013 at 9:06 am
      Permalink

      co tam kolor! funkcjonalność pierwsza klasa, zwłaszcza jak się ma małe mieszkanie i niewiele miejsca na przechowywanie takich rzeczy 🙂 a kolory całej serii też mi się podobają 🙂

      Reply
  • Czerwiec 29, 2013 at 10:08 pm
    Permalink

    Rekomendujący, też nie należący do gadżeciarzy, pozdrawiają 😉 Piszesz, że obawiałeś się o trwałość elementów elastycznych. Wanienki te można kupić (a przynajmniej dokładnie obejrzeć, jeśli w necie taniej) w Askocie (na Zakrzowskiej widzieliśmy). A kolory też są różne (także bezbarwny plastik z niebieskimi łączeniami).

    Reply
    • Czerwiec 30, 2013 at 10:59 am
      Permalink

      No trochę się obawiałem, ale wszystko gra 🙂 Kolory są świetne, wczoraj widziałem czaderską fioletową 😉

      Reply
  • Luty 15, 2015 at 11:32 am
    Permalink

    Piękny kolor 🙂 ciekawa jestem jak wanienka sprawdza się dla większego, ale jeszcze nie siedzącego samodzielnie Malucha

    Reply
    • Luty 15, 2015 at 2:12 pm
      Permalink

      Zależy, jak "długie" jest dziecko. Jeśli nie mieści się w standardowej wanience to i w tej się nie zmieści. Najwyżej nóżki za burtę 😉 Ręce myjącego układa się tak samo, jak w zwykłej. Na pewno poręczniej jest, kiedy dziecko już siedzi, bo wtedy mamy o połowę miejsca więcej. My kąpaliśmy małą w tej wanience od początku, gdzieś do 9/10 miesiąca, czyli nawet jak już samodzielnie siedziała. A siadać zaczęła dość późno, bo w okolicach 7-8 miesiąca. Nie odczuwałem z tego tytułu dyskomfortu we wspólnych kąpielach.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *